Mini Elk, ciekawostki
Dramat kobiety, tymczasowo traci pamięć
Gdyby nie aparat, nie pamiętałaby, co robiła z dzieckiem zaledwie kilka godzin wcześniej. Katie Booth cierpi na tymczasową utratę pamięci. Codziennie rejestruje swoim iPodem nawet najprostsze czynności. I tak kilkadziesiąt razy w ciągu 24 godzin - czytamy w serwisie mirror.co.uk.
Problemy Katie zaczęły się w 2008 roku, gdy była w czwartym miesiącu ciąży. Pewnego dnia zwykła migrena przerodziła się w wielki ból. W szpitalu okazało się, że ma tętniaka mózgu, który zagrażał jej życiu. Po skomplikowanej operacji lewa część ciała była częściowo sparaliżowana. Przez dłuższy czas nie odzyskiwała przytomności. Kiedy ją odzyskała, lekarze zapewniali, że dziecko urodzi się zdrowe.
Kiedy Elliot przyszedł na świat, tymczasowa utrata pamięci krótkotrwałej zaczęła o sobie dawać znać coraz częściej.
- Nie miałam pojęcia, że kondycja mojej pamięci jest tak zła. Gdy zaczęłam zauważać, że mam w niej pewne luki, wszystko stało się jasne. Zapominałem wyraźne fragmenty dnia. Wystarczyło kilka godzin wstecz - mówi Booth dla portalu gazety "Mirror".
Niezwykły pojedynek. mąż wygrał z żoną
Pojedynkiem między małżonkami z Hiszpanii zakończyły się w Rzymie światowe mistrzostwa w błyskawicznym zapamiętywaniu długich szeregów liczb. Ostatecznie mistrzowski tytuł po długiej, wyczerpującej batalii zdobył mąż.
Mistrzostwa, zorganizowane w centrum operacyjnym Gwardii Finansowej w Villa Spada w Wiecznym Mieście, zgromadziły osoby obdarzone najlepszą na świecie pamięcią matematyczną; ludzi-komputery, jak podkreślano podczas tej imprezy. Na jej poszczególnych etapach zawodnicy musieli na przykład zapamiętać liczby dziesiętne, które pokazywano im tylko na sekundę oraz kody alfanumeryczne.
Mistrzem świata został Hiszpan Ramon Campayo, który w długiej, finałowej batalii pokonał wyjątkowo dobrze sobie znaną rywalkę, własną żonę Marię Jesus Garcię. Zaskoczeniem był nie tylko ten wyjątkowy małżeński pojedynek, ale także wygrana męża, gdyż to jego żona w testach przed zawodami uzyskiwała więcej punktów.
Zwycięzca prowadzi w swoim kraju szkołę, w której można nauczyć się metod mnemotechniki, czyli zdolności zapamiętywania. Na swoim koncie ma różne mistrzowskie tytuły w tej dziedzinie, między innymi w zapamiętaniu szeregu 68 cyfr w zaledwie 3 sekundy.
Więzień zadziwił strażników tuż przed egzekucją
W Teksasie zakazano "zamawiania" ostatniego posiłku więźniom skazanym ma karę śmierci - podaje agencja AP. Decyzję podjęto po tym, jak więzień Lawrence Brewer zadziwił strażników, prosząc przed wykonaniem kary śmierci m.in. o pizzę, pół litrowe opakowanie lodów i dwa steki z kurczaka - czytamy dailymail.co.uk.
Lawrence Brewer, który został stracony w ostatnią środę, poprosił na swój ostatni posiłek m.in. o dwa steki z kurczaka, potrójnego cheeseburgera z bekonem, pizzę, pół litrowe opakowanie lodów i o masło orzechowe z pokruszonymi orzeszkami ziemnymi. Według informacji dailymail.co.uk, skazany nie chciał jeść tego, co mu pierwotnie podano.
Postępowanie więźnia i władz oburzyło senatora Johna Whitmire`a, który napisał list do dyrektora wykonawczego Ośrodka Karnego w Teksasie, pisząc, że życzenie ostatniego posiłku jest "skrajnie niewłaściwym przywilejem".
Dyrektor Ośrodka Karnego w Teksasie zgodził się z listem senatora. – Uważam, że senator Whitmire ma rację. Jego obawy przed tym, że osoby na karę śmierci mogą wybierać sobie ostatni posiłek, jaki tylko chcą, są słuszne – dodał.